Powieść Nataschy Kampusch przy współpracy dwójki 
dziennikarzy porusza, przeraża. Jednocześnie pokazuje,że
z każdej tragedii można wyjść cało- nie poddając się.
Można pokonać wszelkie przeszkody. 
Wystarczy tylko siły, odwagi i inteligencji. 
Jest to powieść biograficzna- pokazująca,że Natascha 
wymyśliła swój sposób na przetrwanie, została porwana
jako dziecko i na oczach porywacza stawała się 
dorosła. To opowieść o tym jak dziecko staje się dorisłe,
jak policja mimo śladów nie pracuje w pełni,
nie dostrzega wielu rzeczy. 
Przypadek Nataschy pokazuje,że można przetrwać.
Wszystko. Co zaskakuje?
Jak zwykle ludzie- ich reakcje,
to rozczarowuje.
Zawsze „wszyscy są najmądrzejsi” 
a Natascha nie chce być ofiarą- i to jest ten plus.
I nie jest nią bo pokonała coś co wydaje nam się
nie do pokonania- psychopatę z koszmarów.
I pomogły jej książki, filmy i to,że w pewien sposób
nauczyła się żyć na łasce porywacza i nigdy nie przestała marzyć o re
.
o realizacji celu.