annaczyrska blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 2.2009

 Długo nie pisałam z przyczyn braku internetu. Nadal jest u mnie jego brak.
Kosmiczne warunki niestety- i czekanie na net.
Ten net jest teraz „polowy”.
Nie użalajmy się jednak bo nie warto.

  Tomik już gotowy- wysyłam wszelkie materiały tzn. pierwszą wersję, druga będzie już tylko do druku ale żeby życie nie było zbyt piękne to musiało zabraknąć  mi netu.
Dlatego po wykładzie z logiki odpoczywam. 

Wybaczcie tę przerwę. Mam nadzieję, że niedługo już wrócę.
Po co szukać logiki w chaosie, skoro chaos jest w nas-zawsze!

                                            Pozdrawiam cieplutko z egoistycznego świata!


  Jako osoba twórcza nie wiedziałam jak inaczej ująć prostotę życia.
Jestem do dzisiaj u siostry i opiekuję się jej cudami a wieczorem wraz z przyjacielem składam arkusz tak do końca. Normalność? To dziwne określenie bo w gruncie rzeczy nic nie jest normalne. Ludzkość to zbyt wielki fenomen. Mam na myśli obserwowanie jak dorastają dzieci.
Wychowywanie ich-
mojej siostrze się udało chociaż też nie miała łatwej drogi.
Myślę, że to przychodzi z czasem.

 Moja siostra od zawsze inaczej postrzegała świat ode mnie.
Była od zawsze osobą stąpajacą po Ziemi z twardą pewnością.
Pewnie dlatego tak ciężko nam się porozumieć. Ale dzieci to najcudowniejsza radość chociaż wiadomo męcząca także.
Dziś są trudne czasy dla życia. Przyjdzie taki Obama i powie „zabijajcie się” i wtedy wojna nie będzie potrzebna bo wojna trwa na każdym kroku o byle co. Czasami sami się dziwimy, że ludzie wojują z takich powodów.
Wojny trwają, bezwzględnie- mówię tu o metaforze wojny.
Wojna jest w nas samych o każdy dzień.

Miłość i wojna

 Wojna między ludźmi trwa od zawsze. Nawet mała sprzeczka może stać się wojną,
Może też być tą cegłą co buduje związek. Wojna zazwycaj kojarzy się ze śmiercią,
śmierć na wojnie ma inny wymiar. Pamiętajcie- wojna jest i nie wmawiajcie sobie, że jej nie ma. Każdy codziennie staje do tej wojny. Owszem, nie żyjemy w czasach kiedy wojna zmieniała życie, dziś wjny są ale słyszymy o nich ale przy okazji zapominamy o naszych wojnach. Miłość w trudnych okolicznościach rodzi się łatwiej.
Pamiętajcie też,że możemy to zmienić.
Jestem przeciwniczką wojny i nie ja jedna – dziś wojna to polityczna gra,
manipulacja a czym jest między dwojgiem ludźmi?
Na to sami znajdźćcie odpowiedź.

                                                                  Xiężna



  O tym, że podążamy ślepo za czymś wiemy od zawsze.
Mamy świadomość, że się kiedyś skończy. Wszystko.
To na co pracowaliśmy wiele lat. Przecież co chwila wytyczamy
sobie nowe cele i  żyjemy tak jak potrafimy najlepiej.
Potem, nastąpi etap końcowy a świat nadal będzie istniał.
Taka jest kolej rzeczy, nic nowego…

…Przyjrzymy się więc
Czym jest CEL?

Machiavelli uważał, że
CEL UŚWIĘCA ŚRODKI
(sam tego nie stosował)

Kiedy cel został osiagnięty nieważne jakim kosztem
mamy poczucie satysfakcji i poczucie, że tak musiało się stać.
Wtedy wzrasta nasz głód- apetyt rośnie w miarę jedzenia.
Szukamy kolejnych celów ale nadal nie znamy środka- dlaczego
to robimy. Szukamy sobie usprawiedliwienia, uzasadnienia ale
nie ma konkretów.

  I gubimy się w tej puszczy coraz bardziej.
Postępując nie rozważamy dogłębnie etycznego postępowania.
Czy postępujemy słusznie. Ale Etyka jest dziedziną filozofii więc
tak do końca nam nie pomaga ewentualnie wspomaga.

WOLNOŚĆ CZŁOWIEKA W XXI WIEKU?

 To trudne pytanie bo czym jest wolność? (Pytanie rodzi pytanie).
Łatwiej byłoby powiedzieć czym nie jest wolność.
Ostatnio mówi się o porwaniu polskiego inżyniera.
I o tym, że państwo nie było w stanie mu pomóc.
Dlaczego?
To kolejne pytanie.
Lepiej żeby zginął jeden człowiek czy żeby poległy miliony?
Nie ma oczywistych odpowiedzi i dlatego ślepo podążamy za
każdym oddechem.

  Czy wolny jest człowiek pracujący w biurowcu czy pisarz jest bardziej
wolny? Każdy potrzebuje do życia podstawy: Jedzenia, Łazienki czyli spełnienia
podstaw biologicznych. Dalej zależy od nas.
Dalej- jest śmierć ale co dalej?

Tego nie wie nikt

 Zgubiliśmy się i to nie jest żadno odkrycie

                                                             Xiężna

 Dawno nie pisałam- przyznam, że nie było możliwości.
Czasami ludzie działają przeciwko nam, myślę, że dość często. Co kieruje ludźmi by tak postąpić a nie inaczej?
To moje ulubione etyczne pytanie.

  Ostatnio oglądałam pierwszą część filmu o miłości
- Historię opartą na faktach.
Były tam piękne sceny erotyczne i miłość, w której wszystko może się zdarzyć.
To także moja dewiza dlatego czekam i czekam na Tego, który jest w mojej pamięci, w moim sercu.


 Arkusz poetycki w drodze, już jest okładka i wiersze już złożone. Dopóki nie wezmę go w dłonie nie poczuję
prawdziwej radości. Ponieważ czytelnik jest najważniejszy trzeba zadbać o wszystko.
Trzymajcie kciuki!

   
Mimo, że jest XXI wiek raz jeszcze okazuje się, że nie można mówić tego co się myśli a na pewno nie w Opolu. Niektórym ludziom wydaje się, że są barankami w białym stadzie a każdy kto myśli inaczej jest czarną owcą. Przyznam, że to iż mam własne zdanie i odwagę by je wyrażać- powoduje kłopoty w moim życiu.

    Sztuką jest walczyć, jesteśmy tylko ludźmi a może aż ludźmi i niezależnie od tego co myślimy, jakie jest nasze zdanie powinnyśmy się szanować. Każdy z nas ma godność nawet kiedy myślimy , że tej godności jest pozbawiony.



              ŻYCZĘ MIŁEGO DNIA
                                

Xiężna

          

 
 Miłość to pewne przekraczanie granic, od teraz nadrabiam zaległości w przekraczaniu granic.
Miłość to transgresja drugiego człowieka. Termin ten pochodzi od Józefa Kozieleckiego, wybinego polskiego psychologa.

  Wczoraj byłam w kinie z siostrą , jej przyjaciółką. Kupiłam sobie super ciuch i po raz kolejny
się pocieszyłam z przyczyn mojej samotności. Byłam w kinie na „IDEALNYM FACECIE DLA MOJEJ DZIEWCZYNY”. I co? przynajmniej trochę się uśmiałam chociaż było miło kiedy okazało się, że pokazany jest nasz chory świat. Chory świat pozbawiony uczuć.
To było najlepsze w tym filmie.

    Jutro ostatni egzamin z filozofii, trochę się boję.
Ale wierzę, że będzie dobrze. Filozofia jest we mnie, stosy pytań , na które tylko pozornie mamy odpowiedź.

MIŁOŚĆ I TRANSGRESJA

 Miłość to przekraczanie, wchodzenie, powolne otwieranie drugiej osoby.
Poszukiwanie w niej rutyny, codzienności, nadziei i wiary w to, że życie może być lepsze, ciekawsze. To spełnianie siebie. Czy taka miłość jest?
Dziś wolimy raczej pobyć w kimś jak na wakacjach, zadowolić się nim na chwilę, jak komercyjnym filmem lub piosenką.
Ludzkość stała się rzeczowa. Obojętna na doznania, czy ludzie wiedzą czym jest rozkosz? Czym jest istnienie? Czym jest przyjemność bycia w drugiej osobie. Chciałabym to poznać, strasznie mi źle ,że kocham chyba nieszczęśliwie- taki mój los, może to się zmieni ale ja tylko mogę dalej czekać i szukać przyjemności w tym, ze jestem sama.
Rok 2009 pięknie się zaczął, wierze,że tak się skończy.


  • RSS